﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog o telewizji cyfrowej &#187; Bez kategorii</title>
	<atom:link href="http://esys.com.pl/category/bez-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://esys.com.pl</link>
	<description>wszystko o telewizji cyfrowej</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 23:10:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>SatFinder na Androida</title>
		<link>http://esys.com.pl/2011/11/satfinder-na-androida/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2011/11/satfinder-na-androida/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2011 12:12:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Witam, po długiej przerwie od wpisów. Czasu trochę mało by wszystko pogodzić, ale staram się. Dzisiejszy wpis jest powiązany poniekąd z projektem dvb-mobile.pl, dzięki któremu zdobyłem trochę doświadczeń. Dzięki wszystkim tym, którzy twierdzili, że w/w strona powinna być dostosowana przede wszystkim na komputery a w drugiej kolejności na urządzenia mobilne doszedłem do wniosku, że aby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, po długiej przerwie od wpisów. Czasu trochę mało by wszystko pogodzić, ale staram się. Dzisiejszy wpis jest powiązany poniekąd z projektem <strong>dvb-mobile.pl</strong>, dzięki któremu zdobyłem trochę doświadczeń. Dzięki wszystkim tym, którzy twierdzili, że w/w strona powinna być dostosowana przede wszystkim na komputery a w drugiej kolejności na urządzenia mobilne doszedłem do wniosku, że aby sobie oszczędzić nerwów wszystkie następne aplikacje będę tworzył na Android&#8217;a. A dwa, jak dla mnie za wolno to działało&#8230; Na pierwszy ogień poszedł do przerobienia SatAimer, który teraz nazywa się SatFinder i ma nieco rozszerzoną funkcjonalność.</p>
<p><a href="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/device-2011-11-19-131238.png" rel="lightbox[182]"><img class="aligncenter size-full wp-image-184" title="SatFinder" src="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/device-2011-11-19-131238.png" alt="" width="320" height="480" /></a></p>
<p>Pisząc krótko: ustalanie pozycji jest tylko po GPSie &#8211; wszystkie smartphony mają go. W ramach gadżetu umieściłem lokalizację po GPSie. W odróżnieniu od SatAimera baza satelit została uzupełniona o wszystkie pozycje na orbicie, ale na liście pokazywane są tylko te, których kąt elewacji jest większy niż jeden stopień. Umieściłem także prosty kompas, który  w założeniu ma wskazać zgrubny kierunek, satelity. Kiedyś może dorobię do niego poprawki, tak by pokazywał prawdziwą północ <img src='http://esys.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Mapa jest podobna jak w SatAimerze &#8211; czyli czerwona krecha na mapie od lokalizacji do rzutu satelity na równik&#8230;</p>
<p>Komunikaty są po angielsku &#8211; ale jest tego tak mało, że nie powinno przeszkadzać. Kiedyś może dorobię inne języki. Czekam na wszystkie uwagi i sugestie.</p>
<p>Aplikację można ściągnąć z <a title="SatFinder" href="https://market.android.com/details?id=com.esys.satfinder" target="_blank">Android Marketu</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2011/11/satfinder-na-androida/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakość  telewizji</title>
		<link>http://esys.com.pl/2010/08/jakosc-telewizji/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2010/08/jakosc-telewizji/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Aug 2010 12:29:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=156</guid>
		<description><![CDATA[Często i gęsto jakość telewizji cyfrowej jest porównywana do jakości, jaką oferuje DVD. Czy takie porównanie jest słuszne, czy może bardziej cyfrowa telewizja, którą znamy z naszych platform telewizyjnych bardziej przypomina jakość jaką oferował VHS? Przyjrzymy się temu bliżej. Jak zwykle najlepiej wszystko prezentują liczby. Dlatego spróbujemy sobie dzisiaj coś policzyć i jakoś to wszystko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Często i gęsto jakość telewizji cyfrowej jest porównywana do jakości, jaką oferuje DVD. Czy takie porównanie jest słuszne, czy może bardziej cyfrowa telewizja, którą znamy z naszych platform telewizyjnych bardziej przypomina jakość jaką oferował VHS? Przyjrzymy się temu bliżej.</strong></p>
<p>Jak zwykle najlepiej wszystko prezentują liczby. Dlatego spróbujemy sobie dzisiaj coś policzyć i jakoś to wszystko odnieść do rzeczywistości.</p>
<p>Płyta DVD jednowarstwowa to (około) 4 GB  danych. Takie płyty używa się powszechnie do nagrywania na nie danych. Jednak jeśli chodzi o filmy na płytach DVD to królują płyty dwuwarstwowe, które mają pojemność dwa razy większą niż płyty jednowarstwowe. Tak więc  w świecie dobrych produkcji na DVD około 8 GB jest zużywane do nagrania jednego filmu. Fakt, część z pojemności jest zużywane na jakieś statutowe gadżety, takie jak choćby zwiastuny czy dodatkowe sceny, nie mniej zakładam, że ilość danych zużywanych na nie jest znikoma.</p>
<p>Standardowy transponder używany przez nasze ukochane platformy telewizji cyfrowej, które często są na bakier z jakością emitowanego materiału, ma pojemność 38 Mbit/s. Filmy na DVD także miewają różną jakość. Zdarzają się zarówno buble jakościowe jak i prawie perełki jakościowe. Co prawda bitrate nie jest najlepszym wskaźnikiem jakości obrazu – lepsze enkodery potrafią zakodować obraz przy użyciu niższego bitrate’u, nie mniej zasadą jest to, że fajne produkcje mają bitrate w okolicach 4-5 Mbit/s z podwyższeniem do 7 &#8211; 8Mbit/s dla scen dynamicznych. Naprawdę niezłe produkcje mają średni bitrate w okolicach 6Mbit/s. Czyli teraz szybko kalkulujmy na zimno: Zakładając średni bitrate 4-5 Mbit/s możemy na transponderze przesłać maksymalnie 7-9 kanałów. Zakładając jakość 6Mbit/s mamy całe 6 kanałów.</p>
<p>By nie było, że czepiam się tylko platformom telewizyjnym popatrzymy na przykłady rodem z telewizji państwowych. Popatrzmy na naszych zachodnich sąsiadów:  Astra 19.2E tp.77 – mamy transmitowane całe 6 kanałów z czego jeden to kanał z bajkami. Astra 19.2E tp.11 – tu mamy 45Mbit/s zużyte na 3 kanały HD – czyli średnio wychodzi około 15Mbit/s na jeden kanał… Podobnie postępują Brytyjczycy i pewnie pół świata. Ale świat światem, nas bardziej ciekawi jak wygląda jakość naszej rodzimej telewizji. Tak więc dosyły z Eutelsata W3A paczki kanałów TVP mają średnio po 5,5 Mbit/s, co zwarzywszy na fakt, że jeden z kanałów prezentuje średnio dynamiczne sceny jest moim zdaniem wynikiem dobrym. Nieco ciekawiej wygląda cyrk na Astrze 19.2E. Na transponderze 59 transmitowanych jest 10 kanałów, z czego jeden to kanał HD, a kolejny nadawany jest tylko parę godzin na dobę… Tak więc średnio na kanał przypada całe 4 Mbit/s. Liczmy dalej – Załóżmy, że kanał HD ma bitrate w okolicach 10Mbit/s – wtedy reszta kanałów ma bitrate średnio 3,25 Mbit/s. Nawet jeśli założy się, że kanały najważniejsze mają bitrate w okolicach 6 Mbit/s to widać, że reszta kanałów ma jeszcze gorszy bitrate.</p>
<p>Wniosków z tego wszystkiego można wyciągnąć bardzo wiele. Pierwszy to taki, że nie ma się co dziwić stacjom komercyjnym oraz platformom, że upychają na transponderach ile tylko wlezie kanałów. Fajnie, że TVP ma wynajętą pojemność na W3A – dzięki temu dosyły kanałów TVP mają odpowiednią jakość. Złe natomiast jest to, że ewidentnie moim zdaniem widać, że ktoś nie do końca miał pomysł na zagospodarowanie dzierżawionych pojemności. Nie do końca słuszne jest moim zdaniem to, że na Astrze dublowane są przekazy z W3A. Pojemność tą można by spokojnie przeznaczyć na poprawę jakości kanału HD oraz kanałów tematycznych. Już nie mówiąc o tym, że drugi transponder na Astrze by się przydał…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2010/08/jakosc-telewizji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Antena satelitarno-naziemna</title>
		<link>http://esys.com.pl/2010/06/antena-satelitarno-naziemna/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2010/06/antena-satelitarno-naziemna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jun 2010 20:31:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj zrobiłem zdjęcie anteny satelitarnej, na której wysięgniku znajdowała się antena do telewizji naziemnej. Na początku myślałem, że antena po prostu spadła z dachu i zawisła na tym wysięgniku. Nie mniej jak patrzę na to zdjęcie to odnoszę wrażenie, że całość wygląda tak, jak by był to zamierzony efekt. Nie mniej przeczy temu fakt, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj zrobiłem zdjęcie anteny satelitarnej, na której wysięgniku znajdowała się antena do telewizji naziemnej. Na początku myślałem, że antena po prostu spadła z dachu i zawisła na tym wysięgniku. Nie mniej jak patrzę na to zdjęcie to odnoszę wrażenie, że całość wygląda tak, jak by był to zamierzony efekt. Nie mniej przeczy temu fakt, że kabel jest ucięty. Ciekawi mnie co Wy o tym myślicie?</p>
<p><a href="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/antena.png" rel="lightbox[142]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-143" title="antena satlitarno-naziemna" src="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/antena-225x300.png" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2010/06/antena-satelitarno-naziemna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poziom sygnału a DVB-T</title>
		<link>http://esys.com.pl/2010/05/poziom-sygnalu-a-dvb-t/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2010/05/poziom-sygnalu-a-dvb-t/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 May 2010 12:29:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=112</guid>
		<description><![CDATA[Już dawno nic nie pisałem o DVB-T. Temat jest o tyle drażliwy, gdyż nadal DVB-T jako takie nie funkcjonuje w tym kraju. Nie mniej technologia transmisji DVB-T jest o tyle fajna, że warto pisać o niej tylko po to by pisać i mieć dziką ekscytację tym jak fajne są systemy transmisji. Tak więc dzisiaj trochę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Już dawno nic nie pisałem o DVB-T. Temat jest o tyle drażliwy, gdyż nadal DVB-T jako takie nie funkcjonuje w tym kraju. Nie mniej technologia transmisji DVB-T jest o tyle fajna, że warto pisać o niej tylko po to by pisać i mieć dziką ekscytację tym jak fajne są systemy transmisji.</strong></p>
<p>Tak więc dzisiaj trochę opowiem o niezbędnym poziomie sygnału potrzebnym do zapewnienia poprawnego odbioru sygnału. Jak zwykle problem jest bardziej skomplikowany niż się wydaje. W przypadku DVB-T istnieją dwie kategorie odbioru sygnału: stacjonarny oraz przenośny. Poniżej króciutka charakterystyka każdego z rodzajów odbioru.</p>
<p>Odbiór stacjonarny – antena kierunkowa zamontowana na dachu na wysokości 10m nad poziomem ziemi. Odbiór przenośny – odbiornik jest podłączony krótkim odcinkiem kabla do małej anteny – niektóre odbiorniki posiadają wbudowaną antenę. Istnieją dwie klasy odbioru przenośnego A i B. W klasie A odbiornik jest umieszczony na dworze na wysokości nie większej niż 1,5m.  W klasie B odbiornik jest zamontowany wewnątrz budynku w pomieszczeniach posiadających okno na zewnętrznej ścianie i wysokości nie mniejszej niż 1,5m. Oprócz tych dwóch typów istnieje jeszcze odbiór mobilny – w urządzeniach będących w ruchu.</p>
<p>I teraz najlepsze – czyli poziomy sygnału. Aby było ciekawiej nie podam po prostu liczb, tylko podam formułkę do obliczenia ich. A z racji, że pisząc te słowa jestem w takcie podróżowania w dość ciężkich warunkach to w ramach lenistwa po prostu zamieszczam formułkę, żywcem wziętą z książki:</p>
<p><a href="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2010/05/wzor.jpg" rel="lightbox[112]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-113" title="poziom sygnału DVB-T" src="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2010/05/wzor-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a></p>
<p>I teraz najlepsze z tego wszystkiego: czyli jakieś wyliczenia dla typowego kodowania 64-QAM</p>
<table border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="123" valign="top">Typ sygnału</td>
<td width="123" valign="top">Prawdopo- dobieństwo lokalizacji (%)</td>
<td width="123" valign="top">Fixed Deception<br />
(dBμV/m)</td>
<td width="123" valign="top">Portable Deception class A (dBμV/m)</td>
<td width="123" valign="top">Portable Deception class B (dBμV/m)</td>
</tr>
<tr>
<td width="123" valign="top">Analog (PAL I)</td>
<td width="123" valign="top">50</td>
<td width="123" valign="top">64</td>
<td width="123" valign="top">-</td>
<td width="123" valign="top">-</td>
</tr>
<tr>
<td width="123" valign="top">DTV(COFDM)</td>
<td width="123" valign="top">70</td>
<td width="123" valign="top">46</td>
<td width="123" valign="top">68</td>
<td width="123" valign="top">75</td>
</tr>
<tr>
<td width="123" valign="top">DTV(COFDM)</td>
<td width="123" valign="top">95</td>
<td width="123" valign="top">55</td>
<td width="123" valign="top">77</td>
<td width="123" valign="top">84</td>
</tr>
<tr>
<td width="123" valign="top">DTV(COFDM)</td>
<td width="123" valign="top">97</td>
<td width="123" valign="top">57</td>
<td width="123" valign="top">79</td>
<td width="123" valign="top">87</td>
</tr>
<tr>
<td width="123" valign="top">DTV(COFDM)</td>
<td width="123" valign="top">99</td>
<td width="123" valign="top">61</td>
<td width="123" valign="top">82</td>
<td width="123" valign="top">90</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Teraz mała interpretacja: O ile sieci telewizji analogowej były projektowane przy ustaleniu prawdopodobieństwa odbioru na poziomie 50% przez 50% czasu, o tyle dla DVB-T przyjęto z tego co czytałem prawdopodobieństwo lokalizacji na poziomie 70%. Monterzy telewizji, którzy dysponują miernikami poziomu sygnału doskonale wiedzą jakie poziomy sygnału normalnie są rejestrowane na samych antenach bez wzmacniaczy sygnału i pewnie lekko się uśmiechają pod nosem widząc wymagania odnośnie przenośnego odbioru sygnału. Dla całej reszty napiszę tak: jeśli chce się mieć spokój psychiczny i cieszyć się niezakłóconym odbiorem sygnału to tak czy siak należy wykonać porządną instalację antenową – idea anteny w postaci kawałka drutu wetkniętego w wejście antenowe odbiornika DVB-T – przynajmniej na razie jest odległą wizją…</p>
<p>BTW. 87-90dBuV to strasznie dużo, chociaż na pierwszy rzut oka można mieć inne wrażenie. Takim sygnałem z pół bloku można zasilić, a w tabelach przeliczeniowych mowa jest o odbiorze przenośnym w domu…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2010/05/poziom-sygnalu-a-dvb-t/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lista kanałów</title>
		<link>http://esys.com.pl/2010/03/lista-kanalow/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2010/03/lista-kanalow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 20:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma bardziej osobistej rzeczy telewizorze czy odbiorniku telewizji satelitarnej czy kablowej jak lista kanałów. Odzwierciedla ona preferencje abonenta w stosunku do tego co lubi oglądać lub jego totalną ignorancję czy też niewiedzę, że kanały można normalnie na liście poukładać. Tak czy siak decyzja o kształcie listy kanałów powinien decydować abonent a nie operator telewizji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nie ma bardziej osobistej rzeczy telewizorze czy odbiorniku telewizji satelitarnej czy kablowej jak lista kanałów. Odzwierciedla ona preferencje abonenta w stosunku do tego co lubi oglądać lub jego totalną ignorancję czy też niewiedzę, że kanały można normalnie na liście poukładać. Tak czy siak decyzja o kształcie listy kanałów powinien decydować abonent a nie operator telewizji satelitarnej czy kablowej…</strong></p>
<p>A jak to wygląda w praktyce? Operatorom na rękę jest ustawiać listy kanałów po swojemu i na sztywno. Dzieje się tak dlatego, że:</p>
<ul>
<li>Abonent wie, że na każdym odbiorniku danego operatora pod konkretnym numerem jest dany kanał,</li>
<li>Operator ma możliwość ustawienia kanałów tak by jego kanały miały jak największą oglądalność, a co za tym idzie większe wpływy z reklam,</li>
<li>Operator może tak poumieszczać poszczególne kanały z różnych pakietów by abonent miał świadomość tego jak ubogi w kanały jest jego pakiet,</li>
<li>Operator może pobierać opłatę od np. stacji telewizyjnych za to, że dany kanał na liście jest wyżej niż inne, a tym samym ma większą oglądalność.</li>
</ul>
<p>Tak czy siak widać, że więcej z takiego stanu rzeczy korzyści to ma operator niż abonent. Przeanalizujmy więc przypadek listy Cyfrowego Polsatu. Dlaczego akurat tej platformy – trochę pooglądałem kanałów na ich liście i uważam, że jest całkowicie do kitu oraz oficjalne tłumaczenie układu kanałów z ich strony pozbawione jest sensu do tego stopnia, że chyba sam operator nie wierzy w to co odpisuje swoim abonentom w sprawie listy kanałów.</p>
<p>Dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi zamieszczam krótkie wytłumaczenie. Nowe odbiorniki Cyfrowego Polsatu co prawda posiadają kilka list kanałów użytkownika, na których teoretycznie można umieszczać własne pozycje, nie mniej 200 pierwszych pozycji na każdej liście kanałów jest zblokowanych – jest to oczywiście lista kanałów operatora. Tak więc zakładając, że tak czy siak większość osób będzie chciało ustawić kanały, za których odbiór płaci, po swojemu użytkownik dostaje tylko i wyłącznie złudzenie możliwości ułożenia kanałów tak jak chce – po prostu operator w sprytny sposób zablokował mu taką możliwość.</p>
<p>Można by powiedzieć, że po prostu się czepiam tej listy i że wszystko jest w niej OK. W końcu „operator dokłada wszystkich starań by lista ta odzwierciedlała potrzeby użytkowników”. Czy aby na pewno tak jest?</p>
<p>Na liście operatora oprócz tego, że znajdują się kanały, które dawno nie są emitowane (np. F Man), niektóre kanały są zdublowane (oczywiście są to kanały produkcji Cyfrowego Polsatu) to jeszcze są pięknie wstawione listy kanałów VOD oraz kanały radiowe (bo dlaczego na liście kanałów tv nie miały by być pozycje z listy radiowej)… Listę kanałów można znaleźć na stronie <a title="Nieoficjalna strona Polsatu Cyfrowego" href=" http://tvpolsat.info/articles.php?article_id=14" target="_blank">tvpolsat.info</a> .</p>
<p>Najgorsze jest to, że kosztem pozostawienia iluzji użytkownikowi możliwości ułożenia kanałów na iluś tam listach (które oczywiście operator usunie przy najbliższej aktualizacji oprogramowania – po co szanować ciężką pracę innych, prawda?) zostawi się ileś list kanałów na których nikt nic nie robi.</p>
<p>A na przykład. Przecież pięknie można by przeznaczyć jedną listę kanałów na VOD – z głównej listy kanałów zniknęłoby z 20 nie potrzebnie przedłużających ją pozycji. Resztę list można by chociaż przeznaczyć na tworzenie spersonalizowanych list dla każdego pakietu. A jedną z list można by oddać abonentowi – by zrobił z nią co chce…</p>
<p>Innym rozwiązaniem jest wdrożenie mechanizmu znanego choćby z systemów operacyjnych Microsoftu – często uruchomiane aplikacje są na samym początku menu i nie trzeba głęboko ich szukać. Czyli w tym przypadku kanały które często się ogląda zajmowały by wyższe pozycje na liście. Lista kanałów każdego użytkownika odzwierciedlała by wtedy to co on ogląda. Jeśli ktoś lubi katować się oglądaniem non stop programów z wiadomościami – miał by swoje ulubione programy na pierwszych pozycjach, ktoś kto lubi oglądać denne seriale – także miał by je na samym początku listy…</p>
<p>Prawda niestety jest taka, że większość osób nawet nie wie, że istnieją inne listy kanałów niż główna. Tak więc moim zdaniem nawet jeśli wszystkie listy kanałów byłyby odblokowane, to tylko świadomi użytkownicy zrobiliby z niej użytek. Osoby takie doskonale zazwyczaj wiedzą jakie kanały stanowią ofertę operatora i w razie potrzeby zawsze są w stanie odpowiednio swoje listy zmodyfikować…</p>
<p>Pytanie jakie można sobie zadać brzmi – czy można skonstruować tak oprogramowanie do odbiornika by wszyscy byli zadowoleni? Oczywiście, że nie – ale zawsze można próbować. Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie wdrożone jest w ofercie Telewizji na Kartę – nie dość, że użytkownik dostaje niezłej jakości odbiornik w standardzie (mowa o odbiornikach produkcji technisat), nikt nie zmusza na siłę do korzystania z nich, pomimo tego, że jest tylko jedna lista kanałów, to użytkownik może dowolnie sobie kanały poustawiać, a operator przy najbliższej aktualizacji softu odbiorniku jej nie skasuje.</p>
<p><strong>Każda osoba jest inna – nie można więc zrobić jednej listy kanałów która zadowoli trzy miliony ludzi. Po co więc blokować możliwość jakiejkolwiek manipulacji kolejności kanałów na liście i wciskać na siłę wszystkim, że ten śmietnik zwany listą kanałów został specjalnie zrobiony tak by wszystkich zadowolić?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2010/03/lista-kanalow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mierniki do DVB-T</title>
		<link>http://esys.com.pl/2009/10/mierniki-do-dvb-t/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2009/10/mierniki-do-dvb-t/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 18:27:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[W paru ostatnich wpisach poruszałem tematykę związaną z telewizją naziemną czy przedstawiałem niektóre wielkości, które mogą być pomocne przy uruchamianiu instalacji służącej do odbioru cyfrowej telewizji naziemnej. Dziś postaram się zaprezentować ofertę mierników i analizatorów służących do pomiarów wielkości związanych z telewizją naziemną. Na początku należy napisać, że mierniki służące do pomiaru analogowego sygnału telewizji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W paru ostatnich wpisach poruszałem tematykę związaną z telewizją naziemną czy przedstawiałem niektóre wielkości, które mogą być pomocne przy uruchamianiu instalacji służącej do odbioru cyfrowej telewizji naziemnej. Dziś postaram się zaprezentować ofertę mierników i analizatorów służących do pomiarów wielkości związanych z telewizją naziemną.</strong></p>
<p><strong></strong>Na początku należy napisać, że mierniki służące do pomiaru analogowego sygnału telewizji naziemnej w sumie nie do końca nadają się do pomiarów telewizji cyfrowej. Po pierwsze – z parametrów, które technicznie można by nimi zmierzyć są tylko poziom sygnału oraz C/N. A po drugie – wygląd samego sygnału telewizji analogowej i cyfrowej jest zupełnie inny. W przypadku telewizji naziemnej mierzony jest bodajże poziom sygnału nośnej wizji. Pytanie czy pomiar poziomu sygnału w tym punkcie (czy raczej tym samym paśmie) w DVB-T nie spowoduje powstawania przekłamań poziomu sygnału&#8230;</p>
<p>Dlatego do pomiaru sygnału cyfrowego należy używać mierników dedykowanych do pomiaru sygnałów cyfrowych. Takie mierniki, oprócz pomiaru poziomu sygnału czy wspomnianego C/N potrafią mierzyć także BER, MER, potrafią wyświetlać konstelacje sygnału, wyświetlać jego widmo oraz wiele, wiele innych.</p>
<p>Jeszcze parę lat temu gdy śledziłem rynek mierników do pomiaru sygnału cyfrowej telewizji naziemnej stwierdziłem, że tak właściwie na polskim rynku tak właściwie w rozsądnej cenie nie da się zakupić miernika, który potrafiłby zmierzyć taki sygnał. Nie dziwiło mnie to, gdyż w Polsce w ówczesnym czasie praktycznie nie było nadajników nadających sygnał DVB-T. Pytanie czy teraz, gdy prawie codziennie mówi się w mediach o cyfryzacji można nabyć stosowny sprzęt, który umożliwi pomiar, choćby podstawowych parametrów sygnału cyfrowego? Sprzętu zdecydowanie jest więcej. Większy jest jego wybór, nie mniej zauważyć można, że brakuje nieco sprzętu podstawowej klasy. Najtańsze mierniki, które są sygnowane do pomiaru telewizji cyfrowej nie potrafią zmierzyć choćby BER. Dalej jest wielka dziura w ofercie i zaczynają się mierniki mierzące prawie wszystkie ważne wielkości. Ceny tych drugich zaczynają się od kilku tysięcy złotych&#8230;</p>
<p>Na szczęście nikt nie zmusza nikogo do zakupów w kraju, a na zachodzie oferta sprzętu pomiarowego jest naprawdę spora. Osoby chcące zakupić sprzęt zagranicą uczulam na problem dotyczący gwarancji sprzętu. Mierniki mają ułatwiać życie monterom – nie robią tego gdy są w serwisie. Dlatego warto zawsze się dowiedzieć czy istnieją punkty serwisowe danego producenta sprzętu w Polsce. Niektórzy producenci na czas serwisu danego urządzenia wydają mierniki o parametrach co najmniej takich jak serwisowany sprzęt.</p>
<p>Poniżej prezentuję wykaz ważniejszych producentów, którzy produkują mierniki typowo do pomiarów tylko sygnału DVB-T – nie są tutaj umieszczone urządzenia typu combo, służące do pomiarów sygnałów także DVB-S czy DVB-C. Kolejność na liście jest losowa. Sama lista nie jest do końca kompletna – mam nadzieję, że z czasem zostanie ona uzupełniona.</p>
<ul>
<li><a href="http://telemann.co.kr/" target="_blank">Telemann</a>– Telemann 1500, Telemann 1720OFDM, Telemann 1730OFDM,</li>
<li><a href="http://www.unaohm.it/" target="_blank">Unaohm</a> – T40 A PLUS,</li>
<li><a href="http://www.roverinstruments.com/" target="_blank">Rover Instruments</a> – T2 SCOUT, FAST T,</li>
<li><a href="http://www.emitor.se/" target="_blank">Emitor</a> – DigiAir,</li>
<li><a href="http://www.horizonhge.com/" target="_blank">Horizon</a> – HDTM,</li>
<li><a href="http://www.maxpeak.tv/" target="_blank">MaxPeak</a> – TAM,</li>
<li><a href="http://www.seftam.com/" target="_blank">Sefram</a> – 7803B.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2009/10/mierniki-do-dvb-t/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ile programów cyfrowych można transmitować w miejscu jednego programu analogowego?</title>
		<link>http://esys.com.pl/2009/09/ile-programow-cyfrowych-mozna-transmitowac-w-miejscu-jednego-programu-analogowego/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2009/09/ile-programow-cyfrowych-mozna-transmitowac-w-miejscu-jednego-programu-analogowego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 11:36:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Jak już pisałem wcześniej wprowadzenie transmisji cyfrowej pozwoliło nie tylko na poprawę odporności transmitowanego sygnału na zakłócenia, ale także umożliwiło transmisję większej ilości kanałów telewizyjnych w miejscu jednego kanału telewizyjnego nadawanego analogowo. Pytanie jakie można sobie zadać w tym miejscu to: ile programów telewizyjnych można nadawać w jednym multipleksie czy z jednego transpondera satelitarnego? Odpowiedź [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak już pisałem wcześniej wprowadzenie transmisji cyfrowej pozwoliło nie tylko na poprawę odporności transmitowanego sygnału na zakłócenia, ale także umożliwiło transmisję większej ilości kanałów telewizyjnych w miejscu jednego kanału telewizyjnego nadawanego analogowo. Pytanie jakie można sobie zadać w tym miejscu to: <strong>ile programów telewizyjnych można nadawać w jednym multipleksie czy z jednego transpondera satelitarnego?</strong></p>
<p>Odpowiedź na to pytanie jest dość prosta: każdą cyfrową transmisję obrazu czy dźwięku charakteryzuje tzw. <em>bitrate</em> (czyli przepustowość). Bitrate jest wyrażany zazwyczaj w kilobitach czy megabitach na sekundę. Łączna ilość transmitowanych danych w jednym kanale transmisyjnym musi być co najwyżej równa łącznej przepustowości tegoż kanału.</p>
<p>W jaki sposób można policzyć przepustowość danego transpondera czy multipleksu? Ogólnie rzecz ujmując należy efektywność modulacji, w jakiej transmitowany jest dany przekaz przemnożyć przez szerokość kanału, w jakim nadawany jest dany przekaz i to co wyjdzie skorygować o przepustowość zużytą na dane korekcyjne. Powyższe słowa brzmią nieco zagmatwanie, jednak myślę, że odpowiedni przykład od razu zademonstruje o co tutaj chodzi.</p>
<p>Policzmy więc przepustowość standardowego transpondera satelitarnego na satelicie HotBird 13°E. Z tego satelity jest transmitowanych większość polskich platform cyfrowych. Na tym satelicie transpondery mają szerokość 36MHz, co odpowiada parametrowi <em>symbol rate (SR)</em> na poziomie 27.500, czyli 27,5 megasymboli na sekundę. Standardowo używana modulacja (w przypadku transmisji DVB-S), czyli QPSK zapewnia wydajność 2 bitów na symbol, tak więc totalna przepustowość transpondera wynosi:</p>
<p style="text-align: center">gross_data_rate = 2 bits/symbol • 27.5 Megasymbols/s = <strong>55 Mbit/s</strong></p>
<p>Powyższa przepustowość nie uwzględnia jednak ilości danych naprawczych umieszczanych w strumieniu danych (<em>streamie</em>). W przypadku transmisji DVB-S stosuje się dwa mechanizmy korekcji danych: pierwszy to Reed-Solomon, a drugi to korekcja FEC. Nie wgłębiając się w szczegóły techniczne pierwszy algorytm znany jest np. z zapisu danych na płytach audio CD. Pisząc skrótowo algorytm ten wylicza sumę kontrolną, która jest dodawana na końcu każdego transmitowanego pakietu danych. Umożliwia to skorygowanie błędów w wielkości połowy dodawanych do pakietu danych naprawczych. W przypadku MPEG-2 transport stream pakiety mają długość 188 bitów, a korekcja Reed-Solomon ma 16 bitów, czyli totalna długość pakietu wynosi 204 bity. Mechanizm ten (Reed-Solomon) w przypadku transmisji DVB-S potrafi naprawić co najwyżej do ośmiu błędów w pakiecie. Po uwzględnieniu kodowania RS nasza przepustowość wynosi:</p>
<p style="text-align: center">net_data_rate<sub> Reed-Solomon </sub>=  gross_data_rate • 188/204 = 55 Mbit/s • 188/204 = <strong>50.69 Mbit/s</strong></p>
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: left">Statystyczna liczba błędów występująca w przypadku przekazu satelitarnego przekracza liczbę błędów, które można naprawić za pomocą kodowania RS. Dlatego w transmisjach satelitarnych stosuje się dodatkowy mechanizm ochrony danych. Algorytm ten, zwany FEC – forward error correcion „konsumuje” pewną część pasma. W przypadku transmisji DVB-S FEC wynosi 1/2, 2/3,&#8230;,7/8. Oznacza to, że dane naprawcze wynoszą od jednej ósmej transmitowanych danych do jednej drugiej. Jak łatwo się domyślić FEC=1/2 zapewnia największą ochronę przed zakłóceniami, najmniejszą FEC=1/8, ale za to umożliwia transmisję największej ilości danych. Rozsądnym kompromisem jest FEC=3/4, który zazwyczaj stosują platformy cyfrowe.</p>
<p align="center">net_data_rate<sub> DVB-S 3/4</sub> = code_rate • net_data_rate Reed-Solomon = 3/4 • 50.69 Mbit/s = <strong>38.01 Mbit/s</strong></p>
<p>Podobną ilość danych można transmitować zarówno przez sieci kablowe. Różnice w stosunku do wyliczeń dla DVB-S są takie, że używana modulacja to 64 QAM &#8211; 256  QAM. Wydajność 64QAM wynosi 6 bit/symbol, a szerokość kanału wynosi 8MHz, co daje 6.9 ms/s. Z uwagi na niski poziom zakłóceń w sieciach kablowych używa się jedynie korekcji Reed-Solomon. Ostatecznie daje to przepustowość <strong>38,15 Mbit/s</strong>, czyli niemal identyczną ilość co w przypadku telewizji satelitarnej. W przypadku cyfrowej telewizji naziemnej otrzymywane przepustowości są nieco mniejsze niż w przypadku przedstawionym powyżej. Z uwagi na fakt, że DVB-T w Polsce dopiero jest wdrażane i w sumie w Internecie nie ma dużo informacji na ten temat dokładne wyliczenia dla tego systemu z dokładnym tłumaczeniem zaprezentuję mam nadzieję dość szybko.</p>
<p>A teraz wróćmy do sedna: czyli odpowiedzi – ile kanałów można transmitować przez pojedynczy transponder czy multipleks. Wszystko zależy od jakości transmitowanego programu, czyli jego bitrate’u. Niezłe jakościowo kanały w standardowej rozdzielczości przy kodowaniu MPEG-2 potrzebują bitrate’u w ilości 4-6Mbit/s. Czyli daje to w praktyce możliwość transmisji 6-10 programów telewizyjnych w obrębie jednego transpondera. Wynajmowanie pojemności satelitarnych jest kosztowne. Widzowie chcą mieć dostęp do jak największej ilości kanałów telewizyjnych. Z tego powodu, nie mogąc zbytnio zwiększyć przepustowości transponderów redukuje się bitrate kanałów do średniej wielkości od około 2Mbit/s do około 3,5Mbit/s w zależności od danego kanału. W oczywisty sposób powoduje to utratę jakości wyświetlanego obrazu. Efekt ten jest tym bardziej widoczny im większy jest ekran, na którym wyświetlany jest ten obraz. Swego rodzaju ratunkiem, szczególnie w przypadku telewizji satelitarnej, jest wprowadzenie bardziej efektywnego algorytmu kompresji obrazu – czyli H.264 AVC. Jego skuteczność jest co najmniej dwa razy taka jak wydajność MPEG-2, co oznacza, że bitrate można obniżyć dwa razy z zachowaniem tej samej jakości obrazu. Jednak z drugiej strony platformy cyfrowe na szeroką skalę nie mogą wprowadzić tej metody kompresji obrazu, gdyż standardowy odbiornik telewizji satelitarnej (DVB-S) nie jest w stanie wyświetlić poprawnie takiego obrazu. Oznacza to potrzebę wymiany odbiorników, co przy ilości abonentów np. na poziomie 2-3 milionów wcale nie jest takie proste i tanie. Jak więc sobie radzą z tym problemem platformy cyfrowe? Najprościej jak tylko się da. Należy uświadomić ludzi, że obraz ten jest obrazem standardowej jakości i dlatego wygląda on jak wygląda, a aby poprawić jakość wyświetlanego obrazu należy zaopatrzyć się w odbiornik i telewizor umożliwiający wyświetlenie obrazu wysokiej rozdzielczości (czyli HDTV). Jak łatwo się domyśleć takie kanały są zazwyczaj w dodatkowo płatnych opcjach do pakietów. Tym o to sposobem klient nie ma żalu do operatora, że obraz bardziej przypomina puzle, a może jeszcze dodatkowo skusi się na płatny dodatek do pakietu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2009/09/ile-programow-cyfrowych-mozna-transmitowac-w-miejscu-jednego-programu-analogowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po co tak właściwie konwertuje się materiał na postać cyfrową?</title>
		<link>http://esys.com.pl/2009/09/po-co-tak-wlasciwie-konwertuje-sie-material-na-postac-cyfrowa/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2009/09/po-co-tak-wlasciwie-konwertuje-sie-material-na-postac-cyfrowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 12:35:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Główną przyczyną konwersji materiału video na postać cyfrową jest fakt, że taki materiał można powielić wiele razy bez utraty jego jakości. Możliwa staje się także jego obróbka na poziomie niemożliwym dla materiału analogowego. Używane w studiach nagraniowych formaty zapisu bezstratnej kompresji potrzebowały od 216-270 Mbit/s dla obrazu standardowej rozdzielczości do 1-1.5 Gbit/s dla materiału wysokiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Główną przyczyną konwersji materiału video na postać cyfrową jest fakt, że taki materiał można powielić wiele razy bez utraty jego jakości. Możliwa staje się także jego obróbka na poziomie niemożliwym dla materiału analogowego. Używane w studiach nagraniowych formaty zapisu bezstratnej kompresji potrzebowały od 216-270 Mbit/s dla obrazu standardowej rozdzielczości do 1-1.5 Gbit/s dla materiału wysokiej rozdzielczości. Takie ilości danych nie mogły być transmitowane w prosty sposób do widza. Pojedynczy program telewizyjny zajmował by wtedy pasmo 40MHz w sieciach kablowych<a href="#_ftn1">[1]</a> (zamiast standardowych 8 MHz) czy 135 MHz w przypadku telewizji satelitarnej<a href="#_ftn2">[2]</a> (zamiast standardowych 27-36MHz). Jest to około 5-6 razy więcej niż w przypadku obrazu PAL. Jeśli chcieć by w ten sposób przesłać obraz wysokiej rozdzielczości niezbędne pasmo wzrosło by znowu 4-5 razy. Oczywistym więc stało się to, że sygnał należy poddać kompresji. W celu bezproblemowej transmisji materiału musiał on zostać skompresowany do poziomu 30-40 Mbit/s. Jest to przepustowość zwykłego kanału o szerokości 6-8 MHz dla telewizji analogowej czy też w przypadku telewizji satelitarnej normalnego transpondera o szerokości 27-36MHz. Stosowany do tego celu algorytm MPEG-2 umożliwiał skompresowanie materiału o jakości zbliżonej do PAL używając do tego przepustowości 4 Mbit/s czy jakości zbliżonej do jakości studyjnej używając 9 Mbit/s. Nowszy format kompresji MPEG-4.10 (H.264/AVC) jest co najmniej o połowę wydajniejszy niż MPEG-2.</p>
<p>Zastosowanie cyfrowej transmisji wprowadza się nie tylko z uwagi na nadawców. Jak zostało wspomniane powyżej wprowadzenie cyfrowego materiału umożliwiło wykonanie wielu kopii materiału bez utraty jego jakości. Podobna sytuacja ma także miejsce w przypadku transmisji materiału do widza. W przypadku transmisji materiału analogowego za pomocą każdego medium (czyli satelitów, nadajników naziemnych czy kabli) występują różnego rodzaju szumy i zakłócenia, które nakładają się na przesyłany sygnał.  Sytuację tą ilustruje poniższa grafika.</p>
<p align="center"><a href="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2009/09/analogowy_sygnal_i_szum.jpg" rel="lightbox[9]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-12" title="Wpływ szumu na analogowy sygnał" src="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2009/09/analogowy_sygnal_i_szum-300x249.jpg" alt="Wpływ szumu na analogowy sygnał" width="300" height="249" /></a></p>
<p>Jak widać sygnał odbierany jest różny z sygnałem oryginalnym. Innymi słowy proces transmisji sygnału spowodował pogorszenie jego jakości. Od początku istnienia telewizji z zakłóceniami radzono sobie na wiele sposobów. Podstawową metodą było zapewnienie aby odbierany sygnał był o odpowiednio wysokim poziomie, a poziom zakłóceń był jak najniższy. W praktyce oznaczało to stosowanie anten kierunkowych o sporym zysku energetycznym (a tym samym o sporych wymiarach geometrycznych) w jak najwyższym miejscu. Ważne było aby anteny były jak najbardziej kierunkowe. Dzięki temu istniała możliwość redukcji wad obrazu w postaci różnego rodzaju zjaw, pasów i podobnych zakłóceń. Ich redukcja czy nawet całkowita eliminacja zazwyczaj była możliwa nie mniej problemem stał się stopień komplikacji odbiorczej instalacji antenowej<a href="#_ftn3">[3]</a>.</p>
<p>Aby zminimalizować wpływ szumów na transmitowany sygnał używa się transmisji cyfrowej. W przypadku tego typu transmisji przesyłany jest sygnał o dyskretnych wartościach. Dzięki temu nawet po dodaniu do niego szumu istnieje możliwość rekonstrukcji sygnału tak, że jest on identyczny z nadawanym sygnałem.</p>
<p><a href="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2009/09/cyfrowy_sygnal_i_szum.jpg" rel="lightbox[9]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-13" title="Wpływ szumu na cyfrowy sygnał" src="http://esys.com.pl/wp-content/uploads/2009/09/cyfrowy_sygnal_i_szum-300x249.jpg" alt="Wpływ szumu na cyfrowy sygnał" width="300" height="249" /></a></p>
<p>Zastosowana metoda modulacji sygnału implikuje odporność tego sygnału na zakłócenia. Dla przykładu. W przypadku transmisji satelitarnych w standardzie DVB-S2 istnieje możliwość transmisji obrazu w takiej modulacji, że nawet jeśli poziom szumu będzie dwa razy wyższy niż poziom użytecznego sygnału to jego poprawny odbiór nadal będzie możliwy. Niestety okupione jest to ilością danych jakie można przetransmitować: 15 Mbit/s. Używając modulacji mniej odpornych na zakłócenia ilość przetransmitowanych danych może wynieść nawet 100Mbit/s<a href="#_ftn4">[4]</a>. Tak więc większa odporność na zakłócenia ograniczona jest przepustowością kanału transmisyjnego.</p>
<p>Transmisje analogowe miały jedną niepodważalną zaletę – w przypadku występowania szumów czy zakłóceń mniej czy bardziej zniekształcony sygnał można było odebrać. W zależności od poziomu zakłóceń najpierw ginął kolor, następnie obraz zaczynał śnieżyć, na samym końcu ginęła fonia. Transmisje cyfrowe, jak zostało to pokazane powyżej, są zabezpieczone przed wpływem szumu czy zakłóceń. Jednak do pewnego stopnia. W przypadku przekroczenia pewnego, ściśle określonego poziomu szumów odtworzenie oryginalnego sygnału staje się nie możliwe, a odbiór sygnału w ogóle staje się niemożliwy – widz zobaczy czarny ekran z komunikatem o braku sygnału lub w najlepszym przypadku obraz złożony z przypadkowych danych, z którego nic nie będzie wynikało. Ważnym jest więc pamiętanie o tym, że sam fakt transmisji sygnału w postaci cyfrowej nie zwalnia z „obowiązku” posiadania instalacji odbiorczej o odpowiednich parametrach – inaczej np. podczas obfitych opadów deszczu można spodziewać się całkowitej utraty możliwości odbioru sygnału<a href="#_ftn5">[5]</a>.</p>
<hr size="1" />
<h6><a href="#_ftnref1">[1]</a> modulacja 64QAM (6 bitów / symbol)</h6>
<h6><a href="#_ftnref2">[2]</a> modulacja QPSK (2 bity / symbol)</h6>
<h6><a href="#_ftnref3">[3]</a> Technicznie aby uniknąć zakłóceń należy stosować anteny kierunkowe np. typu YAGI. Dodatkowo w celu eliminacji zakłóceń na każdy odbierany kanał należy zastosować osobną antenę odbiorczą. Poszczególne anteny można montować na maszcie w odległości od siebie około 0,6m. W analogowej telewizji naziemnej transmitowane było do sześciu kanałów. Oznaczało to montaż sześciu anten. Przy tak wysokich masztach zazwyczaj należało stosować odciągi. Nawet jeśli instalator doskonale wiedział jak pozbyć się zakłóceń obrazu to zazwyczaj klient dostawał wytrzeszczu oczu widząc co miało by zostać zamontowane na dachu jego domu. W rezultacie popularność zyskały sobie niewielkie anteny synfazowe z płaskim reflektorem, popularnie zwane antenami siatkowymi. Jedyną zaletą tych anten było to, że były łatwe w montażu oraz zajmowały niewiele miejsca i umożliwiały odbiór od pasma FM po UHF.  Wadą było to, że zbierały wszystkie szumy z okolicy i w marginalnym stopniu chroniły sygnał przed przedostawaniem się np. odbitych sygnałów od przeszkód, co objawiało się efektem tzw. ducha. Powszechność stosowania tych anten sprawiła, że utarło się, że obraz z analogowej telewizji naziemnej najczęściej jest słabej jakości i nie ma na to żadnej rady. Takie podejście można spotkać do tej pory. Ogólnie uważa się, że panaceum na te dolegliwości jest transmisja cyfrowa obrazu. Z tym zastrzeżeniem, że sporo osób uważa, że już sam fakt cyfrowej transmisji materiału implikuje jego wysoką jakość. Niewielkie grono zdaje sobie sprawę z tego, że w przypadku transmisji cyfrowych jakość odbieranego materiału zależy od jego stopnia kompresji, ale o tym więcej napiszę innym razem.</h6>
<h6><a href="#_ftnref4">[4]</a> Chodzi o modulację 32APSK</h6>
<h6><a href="#_ftnref5">[5]</a> Złośliwość rzeczy martwych także działa w tym przypadku – utrata sygnału następuje zazwyczaj w najważniejszych momentach oglądanej audycji.</h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2009/09/po-co-tak-wlasciwie-konwertuje-sie-material-na-postac-cyfrowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia telewizji cyfrowej w skrócie</title>
		<link>http://esys.com.pl/2009/09/historia-telewizji-cyfrowej-w-skrocie/</link>
		<comments>http://esys.com.pl/2009/09/historia-telewizji-cyfrowej-w-skrocie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 11:59:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://esys.com.pl/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Historia telewizji cyfrowej ciągnie się co najmniej przez kilkadziesiąt lat, nie mniej jeszcze pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku w sferze marzeń była możliwość transmisji cyfrowej telewizji na szeroką skalę do odbiorców końcowych. Powód tego był bardzo prosty – cyfrowy sygnał telewizyjny wymagał przepustowości od około 100 do 270 Mbit/s przy założeniu braku kompresji obrazu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Historia telewizji cyfrowej ciągnie się co najmniej przez kilkadziesiąt lat, nie mniej jeszcze pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku w sferze marzeń była możliwość transmisji cyfrowej telewizji na szeroką skalę do odbiorców końcowych. Powód tego był bardzo prosty – cyfrowy sygnał telewizyjny wymagał przepustowości od około 100 do 270 Mbit/s przy założeniu braku kompresji obrazu. Nawet w chwili obecnej zwykłe sieci komputerowe mają przepustowość równą 100Mbit/s (lub 1Gbit/s) a łącza internetowe w domach mają przepustowość kilku-kilkunastu megabitów na sekundę. Problem niesamowitej ilości danych niezbędnej do przesłania materiału wideo w postaci cyfrowej próbowano rozwiązać na wiele sposobów.  Na początku lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku szybki rozwój nowoopracowanych standardów kompresji stratnej zdjęć: JPEG,  jak i materiału wideo: MPEG spowodował, że drastycznie spadło zapotrzebowanie na pasmo niezbędne do transmisji materiału – teraz obraz telewizyjny zadowalał się pasmem od 1.5 Mbit/s do 30 Mbit/s w zależności od jakości obrazu oraz jego rozdzielczości.</p>
<p>W celu opracowania odpowiednich standardów transmisji danych w Europie powołano organizację <em>DVB Project (Digital Video Broadcasting Project)</em>, która miała za zadanie opracować standard transmisji materiału wideo opartego na kompresji MPEG-2. Opracowano standardy transmisji sygnałów cyfrowych za pomocą satelitów (DVB-S), sieci kablowych (DVB-C) i telewizji naziemnej (DVB-T). Pomimo tego, że standardy te były opracowane w latach 1994-1996 bardzo szybko się przyjęły i jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać cyfrowe transmisje kanałów telewizyjnych. Pierwsza komercyjna satelitarna transmisja cyfrowa sygnału miała miejsce w 1996 roku. W roku 1998 powstała pierwsza polska platforma telewizji satelitarnej – Wizja TV. Rewolucja została zapoczątkowana.</p>
<p>W chwili obecnej w przypadku transmisji satelitarnych przekazy analogowe stanowią margines. Telewizje kablowe dążą do zaprzestania transmisji analogowych. Cyfrowa rewolucja nie ominęła także telewizji naziemnej – w chwili pisania niniejszego wstępu uruchomiane są w Polsce pierwsze nadajniki cyfrowej telewizji naziemnej, jednak zamiast kompresji MPEG-2 używany będzie nowocześniejszy i wydajniejszy standard MPEG-4</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://esys.com.pl/2009/09/historia-telewizji-cyfrowej-w-skrocie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

